Podlasie. II wojna światowa. Ona, Sońka, Białorusinka. On, Joachim, esesman. Jedno spotkanie (przypadek czy przeznaczenie?), jedno spojrzenie i uczucie, które wypełni serce Soni do końca jej dni. Czasem tak jest, że ma się wrażenie, że Ktoś pisze za nas scenariusz życia. Tak po prostu się dzieje, coś się wydarza, dobrego lub złego, i jest to całkowicie poza naszą ingerencją. Los, przeznaczenie, kara boska lub boskie miłosierdzie? Nieważne, jak to nazwiemy. A potem zdarza się kolejny zbieg okoliczności (czy to aby na pewno przypadek?), kiedy to kilkudziesięcioletnia Sońka spotyka na swej drodze Igora, reżysera teatralnego, i po raz pierwszy a zarazem ostatni opowiada historię swego życia, zamkniętego w jednym roku wojny. Bo tak naprawdę wszystko co najważniejsze w jej życiu, wydarzyło się właśnie wtedy.

To nie jest wyłącznie historia nieszczęśliwej miłości. To opowieść o wybaczaniu, ludzkiej nienawiści, bólu, pogodzeniu z losem, mentalności wsi, Białorusinach, Żydach i Polakach, uwikłaniu w Historię a także o akceptacji własnej tożsamości. Ta książka ujęła mnie zarówno treścią, jak i formą.

Tak niewiele stron tej powieści zostało nasyconych ogromem emocji i znaczeń. Warto sięgnąć po „Sońkę”. Bardzo warto!

Tytuł: Sońka
Autor: Ignacy Karpowicz
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie

Sońka, Ignacy Karpowicz
Ignacy Karpowicz, Sońka



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *