„Szybko, zbudź się, szybko, wstawaj!
Szybko, szybko, stygnie kawa!
Szybko, zęby myj i ręce!
Szybko, światło gaś w łazience!
Szybko, tata na nas czeka!
Szybko, tramwaj nam ucieka!
Szybko, szybko, bez hałasu!
Szybko, szybko, nie ma czasu!

Ten króciutki fragment wiersza dla dzieci („Szybko”, Danuta Wawiłow) pokazuje poranny pośpiech. Na pewno każdy z nas doświadczył go nieraz i wie doskonale, jakie emocje towarzyszą nam, kiedy się spieszymy. Czy czujesz w tych wersach cały łańcuch czynności do wykonania i nakaz, żeby zrobić to szybko, szybciej, natychmiast? Ja tak. Powiem więcej, Danuta Wawiłow wiedziała, co robi! (A tak na marginesie, polecam gorąco jej wiersze! Wspaniała wrażliwość i wyobraźnia). A teraz po kolei…. Przede wszystkim musisz wiedzieć, że są dwie, absolutnie podstawowe zasady dynamizowania tekstu.

krótkie zdania

Uwierz mi, że nikt w pośpiechu nie buduje długich, złożonych zdań. Dlaczego? Bo zwyczajnie nie ma wtedy na to czasu. Wszystko dzieje się w napięciu i szybko. Kiedy spieszymy się, towarzyszą nam emocje. A kiedy pękamy od emocji, nasze głowy nie są w stanie budować długich, elokwentnych zdań. Tak samo jest w literaturze. Jeśli chcesz stworzyć wiarygodny tekst, musi on odzwierciedlać rzeczywistość (nawet, jeśli tworzysz fantasy, emocje twoich bohaterów działają przecież tak samo jak u ludzi w realu).

Jeśli więc twój bohater lub bohaterka bardzo się spieszą, podkreśl to odpowiednią formą. Buduj krótkie zdania, z jednym czasownikiem, albo równoważniki zdań. Wiem, że będą cię kusić spójniki i długie, płynne zdania. One tak pięknie brzmią, prawda? Nie daj się im zwieść! Niech to będą super szybkie komunikaty, jeden po drugim. I lepiej będzie, jeśli w opisach pośpiechu bohatera/bohaterki pominiesz wyjaśnienia dotyczące tła wydarzeń. Niepotrzebnie spowolnią akcję i odwrócą uwagę czytelnika. Wyciągnij z tekstu kwintesencję pośpiechu!

Chcesz to zobaczyć na konkretnym przykładzie? Bardzo proszę.

Kiedy usłyszała znajomy dźwięk budzika, natychmiast otworzyła oczy. Po raz kolejny zaspała do pracy. Miała ochotę nakryć głowę poduszką i udawać, że to się nie dzieje naprawdę. Albo przynajmniej, że wcale nie chodzi o nią. Ona przecież jest przykładną kierowniczką banku i nigdy, przenigdy nie spóźnia się do pracy! Wyskoczyła spod ciepłej jeszcze kołdry i niechętnie postawiła stopy na zimnej podłodze. Pobiegła do łazienki.

A teraz spójrz, jak można „przyspieszyć” ten fragment.

Usłyszała znajomy dźwięk budzika. Natychmiast otworzyła oczy. Znowu zaspała do pracy! Wyskoczyła spod ciepłej jeszcze kołdry. Niechętnie postawiła stopy na zimnej podłodze. Pobiegła do łazienki.

Czy czujesz różnicę? Pierwszy fragment mówi o tym, że bohaterka zaspała i się spieszy. Drugi fragment nie mówi o pośpiechu, on go pokazuje!

dynamiczne czasowniki

Są tacy pisarze i pisarki, którzy potrafią jednym, doskonale dobranym czasownikiem zbudować obraz i odzwierciedlić dokładnie to, co mają na myśli. Taką pisarką jest według mnie Olga Tokarczuk. Uwielbiam jej opisy przyrody. Wracając jednak do pośpiechu, przede wszystkim zamień stronę bierną na czynną a imiesłowy na czasowniki! Nic tak nie zwalnia akcji jak długie, wijące się zdania, pełne „ąc” i „ny/na/no”, no i strona bierna oczywiście. Potem przyjrzyj się, jakich używasz czasowników. Czy wiesz, że niektóre z nich podkreślają dynamikę i ruch? Są to np.: wbiegła, wskoczyła, rzuciła się, odepchnął, odskoczył, przewrócił się …. itp.

Zobaczmy przykład.

Nałożyła pastę na szczoteczkę do zębów a potem energicznie kręcąc jedną ręką kółeczka a drugą szukając kosmetyczki zostawionej na pralce poprzedniego wieczoru, zastanawiała się, czy musi być taką bałaganiarą?

Czy czujesz, że bohaterka tego fragmentu gdzieś się spieszy? Ja niestety nie. A teraz popracujmy nad nim.

Wycisnęła pastę na szczoteczkę do zębów. Jedną ręką energicznie kręciła kółeczka. Drugą macała pralkę w poszukiwaniu kosmetyczki. Przecież zostawiła ją tu poprzedniego wieczoru. Czemu jest taką bałaganiarą?

A więc, jak pisać o pośpiechu?

Podsumowując, żeby napisać tekst o pośpiechu, pamiętaj o krótkich zdaniach i czasownikach dynamicznych. A teraz zachęcam Cię do napisania krótkiego tekstu, w którym ktoś się spieszy. Dajmy na to, że twój bohater lub bohaterka wybiega właśnie z domu, żeby zdążyć na poranny autobus do pracy. Kiedy napiszesz tę scenkę, sprawdź, czy możesz skrócić zdania i czy na pewno zamiast strony biernej lub imiesłowów, używasz dynamicznych czasowników.

Zapraszam też do przeczytania cz. 2 tego artykułu, w której zdradzam dodatkowe metody budowania dynamiki w tekście.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *